Archive for the ‘No Mercy’s’ Category

Bump

Luty 5th, 2006

No więc nasza była ulubiona knajpa… nawet nie wiem, co u nich słychać, bo tam nie chodzę, nie ma po co ;p W każdym razie być może chyli ;p się ku upadkowi? http://nomercy.wyobraznia.pl/index.php nie wygląda zbyt zachęcająco, w sensie świeżości newsów. Jak mi przykro…

Złooooooooooo

Listopad 15th, 2005

EveryDayHate prezentuje:
AHUMADO GRANUJO- gore grind masters Czechy
EPITOME- pathological sound formula Rzeszow
ASS TO MOUTH- ass grind system Wrocław
23.11.2005 Wrocław klub Rocker, ul.Braniborska 2/10, godz. 20.00 + COHORTIS /brutal death metal – wrocław/(bez Epitome i Ass To Mouth)
wjazd 9 zl
24.11.2005 Wadowice, Pub Retro (bez Epitome)
25.11.2005 Lublin, Pub Koniec Swiata, ul Peowiaków, start 18:00,
26.11.2005 Chełm, Pub No Mercy, al. Słowackiego, start 19:00
27.11.2005 Tarnów, Klub Przepraszam, ul. Rynek 10 Garrotery
www.everydayhate.prv.pl

Rzeź na Wschodzie

Sierpień 14th, 2005

Metal znowu nawiedził nasze spokojne okolie ;p Prawdopodobnie na tym całym feście jest więcej przyjezdnych, niż miejscowych, ale coż, bywa ;p Poza tym, jak nadal będzie tak grzecznie i spokojnie, to festiwal wejdzie na stałe w kalendarz wschodnich imprez rozrywkowych. Info, po prostu dla archiwizacji, tu: http://grave.redirectme.net/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=68
All ze strony No Mercy

Koncert w Mercy

Maj 28th, 2005

Dnia…, heheh no właśnie kiedy to było? Tak to już jest jak sie nie pisze newsów na bieżąco. Wiem ze dzialo sie to na Juwenalia. Właśnie z tej okazji odbył sie koncert w naszym jakże gorwym i aryjskim klubie „No Mercy”. Nie mówie tutaj o wystepie „Farby”, chociaż chyba przydałoby się napomnieć ze oni tęz grali, no i najlepiej na tym zakończyć :P. Wracając do tematu. Miały być 3 zepoły, okazało się , oczywiście jak już przyszedłem do „No mercy” że graja 4. Pierwsza kapela zaczeła grac jeszcze przed moim przyjściem, jednak dzwieki wydobywające się ze środka nie skłoniły mnie do wejśćia oczywiście gdy już przybyłem. Postanowiłem „posłuchać” tego na zewnątrz. Zwali się chyba coś jakoś „Lift”? Nie wiem, nie interesowało mnie to. Wiem tylko tyle że chłopaki sa z chełma, ale tez nie wiem czy wszyscy :P. Tworzyli kiedys inny band nazwy którego również nie pamiętam. Nie ważne! Nie wiem czy grali coś swojego, jedyne co słyszłem stając na dworze to rozbrzmiewające dzwieki „Iron Maiden”. Co do reszty repertuaru to nie obchodziło mnie to :P. Oki, jako drudzy zagrali „Requiem”. Co tu duzo pisać, widziałem ich drugi raz, no wywarli na mnie takie same wrażenie jak za pierwszym razem, czyli „Death” z każdej strony :P. W większości były to ich kawałki, lecz wydały mi się one takimi wyrywkami z różnych piosenek „Death” zlepionymi w zupełnie nowe. Ale jak wiadomo odgrzewany schabowy nie smakuje tak samo jak śweżutki, nawet jak go się je z różnych stron :P …
(więcej…)