Ekhem, jak napisał Tomek:
Tomasz G (7-12-2007 7:17)
hej Stefan
Tomasz G (7-12-2007 7:17)
nie wiem czy slyszales, ale No Mercy istnieje tylko do stycznia
Tomasz G (7-12-2007 7:18)
bez Bialego nie ma kto tego prowadzic :(
Natomiast jak się dowiedziałem wcześniej,
22 grudnia odbędzie się ostatni koncert w No Mercy. Są dwie okazje, pierwsza to bodaj ósma rocznica założenia knajpy, druga zaś – ku pamięci Białego. Cena ewentualnych biletów nieznana. Zagrają (cytat) “wszystkie chełmskie kapele”, między innymi Climate, Parricide, Myly Ludzie, i pewnie parę innych.
edit
Link do plakatu
No, nawet Death Infection.
I don’t know if you ever met him, anyway this was the guy responsible for Mercilles East Festival – No Mercy East Festival (both editions), this was the guy who released (or just who took merchandise in his hand) Climate’s new album – Blindfolded, and this was the guy we all knew – the No Mercy Pub (Chelm, Poland) owner.
Bialy died the day before yesterday.
Pogrzeb odbędzie się jutro około 13? Facet miał 41 lat. Wracał z treningu piłki nożnej.
Oi. W dniu wczorajszym została odnotowana obecność następujących osób
- Prosiak “no i co, grobbing jutro, a ja do roboty. Przynajmniej będziemy świętować jak ktoś zejdzie” Parricide (gościnnie Epitome),
- Zaja “spierdalaj naziolu” FAM,
- Adams “nie jestem naziolem, jestem faszystą!” Decay of Grandma,
- Kuba “” fankultury.pl,
- Andrzej “no i we trzech robiliśmy” Dywanoland,
- Stefan “ale mam nadzieję że byłeś w środku?” Baranki Boże,
- chipsy serowo-cebulowe Top Chips “ale to są serowo-cebulowe?” Biedronka
Pozytywnie została odebrana nieobecność Grzyba; między innymi z tego względu, że gdyby przyszedł, przyszedłby pewnie z koleżankami Luksusową i Wyborową. A nudno i tak nie było. Biesiadnicy wyczerpywali swoje zasoby elokwencji, by w pewnym momencie skupić się na monotonnym, acz żywiołowym powtarzaniu “OJOJOJOJOJOJOJOJ…”. Wyczerpywali znany im repertuar pieśni patriotycznych, nacjonalistyczno-nazistowskich, okolicznościowych, a także całkiem z dupy, typu Perfect ;p
Ogólnie impreza całkiem udana – a przynajmniej mi się udało, bo wracałem całkiem fajnym szlaczkiem.
No joł. 2 listopada odbędzie się koncert kapeli zwanej Moonfog. Oni mają nawet swój klip ;d
Natomiast 31 października odbędzie się Druga Doroczna Popijawa z Okazji Święta Zmarłych Elo. Przypomnę opis poprzedniej, nota bene znajdujący się nawet tutaj:
Hi all zioms,
Piszę to tylko dla celów archiwizacyjnych. Na ostatniej popijawie obecni byli:
- Prosiak “odrzuć kule i idź” Parricide,
- Adams “inne kolory pałer” Decay of Grandma,
- Zaja “będziemy podbijać świat, Pinki”,
- Grzyb “a znacie to? chryzanteeeeeeemy…”,
- Popiół “Mensfeld robił dobre gitary, ta pierwsza co sprzedałem była Mensfelda” Climate,
- Kevin “BARTEK?!”,
- Globus “BARTEK!!!!!!!”,
- Stefan “moje papierosy nie zabijają, tylko powodują starzenie się skóry” Baranki Boże.
Co się działo, opisywać nie będę, bo zainteresowani i tak wiedzą.
Tak było rok temu. W tym roku pewnie nie będzie z kim pić, więc… sam zaleję ryja ;p
Hi all zioms,
Piszę to tylko dla celów archiwizacyjnych. Na ostatniej popijawie obecni byli:
- Prosiak “odrzuć kule i idź” Parricide,
- Adams “inne kolory pałer” Decay of Grandma,
- Zaja “będziemy podbijać świat, Pinki”,
- Grzyb “a znacie to? chryzanteeeeeeemy…”,
- Popiół “Mensfeld robił dobre gitary, ta pierwsza co sprzedałem była Mensfelda” Climate,
- Kevin “BARTEK?!”,
- Globus “BARTEK!!!!!!!”,
- Stefan “moje papierosy nie zabijają, tylko powodują starzenie się skóry” Baranki Boże.
Co się działo, opisywać nie będę, bo zainteresowani i tak wiedzą. Natomiast Adams uruchomił gdzieś niedawno swoją stronę na MySpace – Decay of Grandma.
Dnia 31 października planowane jest ochlaj party w NoMercy. Jeśli widząc to info wiesz mniej więcej, o co chodzi – zapraszamy. Jeśli nie – spierpozdro.
EveryDayHate prezentuje:
AHUMADO GRANUJO- gore grind masters Czechy
EPITOME- pathological sound formula Rzeszow
ASS TO MOUTH- ass grind system Wrocław
23.11.2005 Wrocław klub Rocker, ul.Braniborska 2/10, godz. 20.00 + COHORTIS /brutal death metal – wrocław/(bez Epitome i Ass To Mouth)
wjazd 9 zl
24.11.2005 Wadowice, Pub Retro (bez Epitome)
25.11.2005 Lublin, Pub Koniec Swiata, ul Peowiaków, start 18:00,
26.11.2005 Chełm, Pub No Mercy, al. Słowackiego, start 19:00
27.11.2005 Tarnów, Klub Przepraszam, ul. Rynek 10 Garrotery
www.everydayhate.prv.pl
Metal znowu nawiedził nasze spokojne okolie ;p Prawdopodobnie na tym całym feście jest więcej przyjezdnych, niż miejscowych, ale coż, bywa ;p Poza tym, jak nadal będzie tak grzecznie i spokojnie, to festiwal wejdzie na stałe w kalendarz wschodnich imprez rozrywkowych. Info, po prostu dla archiwizacji, tu: http://grave.redirectme.net/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=68
All ze strony No Mercy
Dnia…, heheh no właśnie kiedy to było? Tak to już jest jak sie nie pisze newsów na bieżąco. Wiem ze dzialo sie to na Juwenalia. Właśnie z tej okazji odbył sie koncert w naszym jakże gorwym i aryjskim klubie „No Mercy”. Nie mówie tutaj o wystepie “Farby”, chociaż chyba przydałoby się napomnieć ze oni tęz grali, no i najlepiej na tym zakończyć :P. Wracając do tematu. Miały być 3 zepoły, okazało się , oczywiście jak już przyszedłem do „No mercy” że graja 4. Pierwsza kapela zaczeła grac jeszcze przed moim przyjściem, jednak dzwieki wydobywające się ze środka nie skłoniły mnie do wejśćia oczywiście gdy już przybyłem. Postanowiłem „posłuchać” tego na zewnątrz. Zwali się chyba coś jakoś „Lift”? Nie wiem, nie interesowało mnie to. Wiem tylko tyle że chłopaki sa z chełma, ale tez nie wiem czy wszyscy :P. Tworzyli kiedys inny band nazwy którego również nie pamiętam. Nie ważne! Nie wiem czy grali coś swojego, jedyne co słyszłem stając na dworze to rozbrzmiewające dzwieki „Iron Maiden”. Co do reszty repertuaru to nie obchodziło mnie to :P. Oki, jako drudzy zagrali „Requiem”. Co tu duzo pisać, widziałem ich drugi raz, no wywarli na mnie takie same wrażenie jak za pierwszym razem, czyli „Death” z każdej strony :P. W większości były to ich kawałki, lecz wydały mi się one takimi wyrywkami z różnych piosenek „Death” zlepionymi w zupełnie nowe. Ale jak wiadomo odgrzewany schabowy nie smakuje tak samo jak śweżutki, nawet jak go się je z różnych stron :P …
(więcej…)